FANDOM


Od początku, gdy Homo Sapiens - człowiek myślący czyli człowiek współczesny pojawił się na Ziemi zadawał wiele pytań, które go dręczyły, dręczą i zapewne długo jeszcze będą dręczyć. W czasach przed narodzeniem Chrystusa (przed naszą erą, p.n.e), ledwie po tym jak ludzie opuścili Afrykę i w różnych przedziałach czasowych osiedlili się na poszczególnych kontynentach, dziedziny wiedzy na temat kosmosu i świata, jego właściwościach, zamieszkujących go organizmach oraz zachodzących na nim procesach (i nie tylko!), które dziś wyjaśnia nam nauka zaczynał dopiero się rozwijać i nie były w stanie odpowiedzieć na stawiane przed nimi pytania. 

Jednak rozum ludzki naszych praprzodków został tak ukształtowany, że od zawsze starał się poznać nieznane, aby odpowiedzieć na pytania, na których odpowiedzi nie zna np. Czym tak naprawdę jest? Co się dzieje po śmierci? Jaki jest sens jego egzystencji? Kto był stwórcą życia i jak to uczynił? Niewiedza przerażała i tworzyła strach. Człowiek oszukał więc samego siebie i stworzył Bogów, czyli wyższe istoty duchowe odpowiadający za jakiś żywioł, dziedzinę życia miejsce lub inną zależną od wiele . Pierwsze wierzenia zakładały istnienie wielu bogów - każdy z nich miał swoją osobną dziedzinę. Ten schemat wierzeniowy w większości przetrwał rozwój cywilizacji i nauki oraz stał się jednym z podstawowych czynników tworzących kulturę.

Jednak ze względu na późniejsze rozmieszczenie człowieka na świecie i życie w skrajnie różnych środowiskach oraz różnice kulturowe spowodowały, że "Mitologia pradawna" rozpadła się na wiele bardziej rozwiniętych religii pierwotnych, a śladem po niej jest mit lub legenda tłumacząca najbardziej zagadkowe pytania: Jak powstał Świat? Kto go stworzył? w każdym systemie wierzeniowym. Te mity w dużym stopniu różnią się od siebie np. Grecka wizja wielkiego nieładu i nieporządku - Chaosu, zasadniczo różni się od stabilnego, spokojnego, wręcz monotonnego, ale nudnego i mało rozwiniętego zarodka świata według Słowian, ale można się doszukać pewnych, często powtarzających się podobieństw. 

Współcześnie uważa się, że wszystko zaczęło się od tzw. wielkiego wybuchu, który dał początek gwiazdom, planetom i galaktykom albo - jak głoszą wspólnoty monoteistyczne - jeden Bóg stworzył w siedem dni począwszy od nocy i dnia, ukończywszy na lądzie, roślinach, zwierzętach i pierwszym człowieku - Adamie. 

Na tej stronie są zawarte różne mity o powstaniu znanego nam wszechświata według przekazów ustnych, a później pisemnych z różnych kultur.

Starożytni Helleni

Według starożytnych Greków na początku był Chaos - wielki nieład, bałagan, bez początku, bez końca; nieskończona przepaść w każdym kierunku. Właśnie z niego wyłonili się pierwsi Prabogowie, a wśród nich wielka para: Gaja (Ziemia) i Uranos (Niebo), z czego Uranos - "Niebiański" - został pierwszym władcą świata. Z ich związku zrodzili się Cyklopi (3) , Sturęcy (3) i Tytani (12). Tytani mieli ciało ludzkie, ale większe rozmiary, natomiast Cyklopi i Sturęcy, chociaż byli niezrównanymi rzemieślnikami posiadali tak szkaradne twarze, że ich własny ojciec odrzucił je, pewny, że to nie jego dzieci; niegodne niebiańskiego tronu. Gaja kochała ich wszystkich, bo byli jej dz strącił ich do królestwa Tartarosa - Tartaru. Jednak matka zlitowała się nad swym dziećmi i namówiła najmłodszego z tytanów - Kronosa do zabójstwa Uranosa. Tak też się stało. Kronos kazał bracią obezwładnić ojca, aby potem uciąć mu sierpem genitalia i wrzucić je do morza. Z krwi okaleczonego władcy miały zrodzić się pierwsze nimfy i trzy boginie zemsty - Erynie. Jako że na niebiańskim tronie musiał zasiąść jakiś męski bóg, aby przewodniczyć pozostałym bogom i tym sposobem utrzymać ład. Tytan został nowym władcom. A jako że władca potrzebuje partnerki, ożenił się z swą siostrą - Reją, zajął tron i uwolnił resztę Tytanów, lecz nie pomógł ani sturękim, ani cyklopom, jednak pamiętał o przekleństwie Uranosa, który przed śmierciom zapowiedział, że zabije go jego własny syn i każde dziecko Rei pożerał. Jednak, gdy narodziło się szóste dziecko - Zeus, matka zamiast jego oddała na pożarcie owinięty w pieluchy kamień, którego Kronos połknął myśląc, że to jego syn. Dziecko rozwijało się na ziemi pod opieką nimf i kozicy Amaltea'ei. Gdy dorosło, doradziło matce, żeby podała Kronosowi środki wymiotne, które zadziałały i jej mąż wypluł piątkę swych dzieci: Herę, Demeter, Hestię, najstarszego Posejdona i Hadesa. Ten incydent zapoczątkował wojnę tytanów na czele z Kronosem i bogów na czele z Zeusem. Gdy się wydłużała, postanowiono sięgnąć po środki ostateczne. Bogowie uwolnili cyklopy i sturękich z Tartaru, którzy w podzięce wystawili się za nimi. Ten ruch oznaczał koniec wojny na korzyść ekipy Zeusa i powrót wszystkich tytanów do dawnego "domu" (W mitologii podaje się przykłady oszczędzonych tytanów, którzy nie brali udziału w wojnie i pozostali na ziemskim świecie). Zwycięscy osiedlili się na górze Olimp i okrzyknęli siebie bogami olimpijskimi czyli Olimpijczykami. Po pokonaniu następnych gigantów i potwora Tyfona, bogowie olimpijscy mogli w spokoju rządzić ludźmi.

W niektórych częściach starożytnej Hellady, mit ten uległ pewnym zmianom np. w teologii pogańskiego orfizmu wywodzącego się najprawdopodobniej z Attyki lub z Tracji początkowo - jeszcze przed haosem - była bogini konieczności - Ananke i bóg czasu - Chronos, którzy zrodzili Chaos nie jako personifikacje nieładu, lecz bezkształtne bóstwo, z którego dopiero później wyłonił się Uranos i Gaja.

Starożytni Egipcjanie

Starożytni Egipcjanie nie mieli jednolitej wizji powstania wszechświata, a różne prowincje w Egipcie mieli swą własną wersje zdarzeń, których efektem końcowym było stworzenie nieba i ziemi. Najstarsze wersje mitu kosmogonicznego zakładają po prostu, że słońce-Atum zostało spłodzone przez ziemie-Geba i zrodzone przez niebo-Nut. Każdego poranka Nut oddaje Atuma, a gdy nadchodzi zmierzch ponownie go pochłania. Najstarsze inskrypcje nie tłumaczą powstania Geba czy Nut i pomijają takie wątki, jak np. powstanie człowieka. W czasie późniejszym na wskutek wpływów obcych religii, temat ten został rozbudowany, choć nie udało się ukształtować jednej wersji, a ośrodki kultowe w Egipcie cały dążyły do rozpowszechnienia swej wersji panteonu i mitów na cały Egipt, w tym mitu kosmognicznego. Jednak nie służyła temu rywalizacja kapłanów danych bóstw, o miejsce swych bożków w mitologii. Uniwersalnym motywem był chaos-Nun, z którego wyłaniaja się bóg-stwórca.

Słowianie

Według Słowian Perun był pierwszą istotą, którą pod postacią łabędzia krążyło nad bezkresnym oceanem. Gdy poczuł się samotny, dostrzegł nagle swój cień i rozdzielił go od ciała go rzucające. W ten sposób powstała dwójka bogów: Swaróg i Weles. Pierwszy bóg został panem światła. Stworzył z niego łudź, którą płynął po nieskończonym morzu (Po przyjęciu chrztu przez Mieszka I, postać Swaroga zamieniono na chrześcijańskiego Boga), podczas gdy Welesowi przypisano ciemne/mroczne otchłanie wody (Później chrześcijański diabeł go zastąpił). Później jednak znudzony Swaróg zaplanował zrobić coś nowego, mały skrawek lądu, co zapoczątkowało tworzenie się świata.

Zmusił brata, żeby wziął garść piasku z dna wszechmorza i nakazał, żeby powiedział ,,Z mocą Swaroga i moją". Za trzecim razem udało mu się wykonać zadanie, lecz powiedział ,,Z mocą moją" i oddał Swarogowi garść piasku. Ten rzucił ją na tafle wody i w ten sposób powstała malutki skrawek lądu. Był tak mały, że gdy obaj zasnęli, Weles zdenerwowany brakiem miejsca, chciał go wrzucić do morza. Jednak, gdy tylko ciało boskie miało kontakt z wodą natychmiast w jej miejscu pojawiała się ziemia. Zdesperowany bożek wielokrotnie ponawiał próby, lecz w końcu odkrył, że swym działaniem stworzył okazałą wyspę. Mało tego, ląd wciąż się rozrastał. W końcu Swaróg zaniepokoił się ciągłym rozrastaniem powierzchni i podzielił się swymi spostrzeżeniami z bratem, który nie wydawał się być zmartwiony. W końcu Pan światła zaczął podejrzewać, że jego tworzysz coś knuje i stworzył pszczołę, aby ta go śledziła. Widziała ona, jak Weles stworzył z wody kozła i zaczął z nim rozmawiać. Powiadał, że Swaróg jest niebywale głupim bogiem i wspomniał, że wystarczy wytyczyć cztery strony, aby rozwiązać problem. Opowiedziała właścicielowi wszystko, co słyszała i tak też on zrobił.

Później rozpoczęły się kłótnie dotyczące tego, kto czym ma rządzić.

W końcu Perun się zniecierpliwił i przypisał Swarogowi upiekę nad Słońcem. a Welesowi - Nawie. A sobie samemu opiekę nad niebiosami.

Skandynawowie

Przed początkiem nie było niczego- ani ziemi ,ani niebios ,ani gwiazd: jedynie świat mgieł, bezkształtny, nieforemny, i świat ognia, wiecznie płonący. Na północy leżał Niflheim, mroczny świat. Płynęło w nim 11 trujących rzek , a każda z nich wpływała do ryczącego źródła zwanego Hvergelmir. Na południu leżał Muspell, kraina ognia; nie było tam ani lądu ani niebo tylko płynna lawa i jarzące się iskry. Po miliardach lat, 11 rzek powoli zestalały się tworząc lodowce.

W miejscu gdzie lód i ogień się stykały, powstała woda, a w wodzie życie- człekokształtny byt, większy od światów i największych olbrzymów.Nie był on ani mężczyzną ani kobietą , za to dwoma naraz( obojniak hehe). Istota ta siebie nazwała Ymirem. Wraz z nią powstała krowa, Audhumla, która zlizywała słone lodowce i dawała mleko. Ymir pił jej mleko i rósł jeszcze bardziej. Krowa przez tysiąc lat tysiącem machnięć językiem wylizała z bryły lodu człowieka. Był to Buri, praojciec bogów.

Śpiąc, Ymir wydał sam na świat potomstwo: spod lewej ręki olbrzym i olbrzymka spod nóg sześciogłowy olbrzym. Kilka pokoleni po olbrzymach i bestii przyszli na świat : Odyn, WIl i We. Jednak bracia nie byli szczęśliwi, gdyż uwięziono ich w Ginnungagapie, czyli olbrzymiej otchłani pomiędzy ogniem a mgłą. Ponieważ w owym czasie nie istniał świat bogowie szybko się znudzili monotonnym krajobrazem pustki. Postanowili więc zabić Ymira. Musieli to uczynić. Nie było innego sposobu na stworzenie ziemi.

Zakradli się do niego nocą i dźgnęli go w szyje. Nagle zaczęła lać się krew jak z fontanny. Ogromne ilości krwi! Na tyle duże aby stworzyć morze. Z jego ciała stworzyli ziemie A kości usypali w góry i wzgórza. Namęczyli się chłopaki z piaskiem, bo musieli uderzać w iego kości tak długo , aż się stanie. Gwiazdy stworzono z jego czaszki.

Kiedy bracia mieli już piękną ziemi, kwieciste polany ,na których pasły się owce i lazurowe morze ze zwodzącymi falami, bogowie uznali że czegoś tu brakuje. Bardzo istotnego elementu jednak nie mogli wymyślić czego. Wyprawili się tak więc w najdłuższą podróż tego świata, aby znaleźć to, czego szukają. Po wiekach wycieczki znaleźli nad brzegiem 2 kłody. Pierwsza była z jesionu. Jesion to drzewo piękne i odporne więc chyba oczywistym jest, że powinni z czegoś tak cudnego stworzyć mężczyznę... Druga kłoda byłl pień Wiązu. Wiąz za to to drzewo wdzięczne i twarde, mocne. Idealne do ciosania w nim najmocniejszych belek i desek. Przez jego siłę stworzyli z niego kobietę. Idealnie wyrzeźbione przez We, Odyn tchnął w nas życie a Wili obdarzył wolą i uczuciami. Umiejscowili nas w midgardzie , gdzie złe stwory świata nas nie mogły dosięgnąć. Odyn dał nam szate, imiona( kobieta Embla a mężczyzna Ask) i płodność byśmy moglli wychowywać dzieci. Dlatego też Odyna zwiemy Wszechojcem, ponieważ tchnął i dał życie nam wszystkim.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki