FANDOM


Stub-icon.png Ta strona to zalążek artykułu. Jeśli możesz, rozbuduj go.
Velnias pic1-181x300

Velnias był jednym z ważniejszych bogów panteonu bałtowskiego

Mitologia Bałtowska, Mitologia Bałtyjska, Religia Bałtów - Politeistyczne i animistyczne[1] wierzenia, mity i opowieści znane w nadbałtyckich krainach historycznych: Jaćwieży, Pogezani, Pomezani, Bartii, Natangii, Warmii, Mazur, Auksztoty (Litwy właściwej), Żmudzi, Dzuki, Litwy Pruskiej, Nadrowowii, Skalowii, Sambii, Galindii, Kurlandii, Semgalii i Łatgalii, zamieszkiwanych przez indoeuropejski lud Bałtów, a także na słowiańskiej Białorusi na wskutek panowania Litewskiego i kontaktami między kulturowymi. Nigdy nie wykształciła się jedna, uniwersalna dla rejonów nadbałtyckich mitologia, a poszczególne plemiona mogły poszczycić się własnymi, unikalnymi mitami i bogami. Wspólnym elementem politeizmu bałtyckiego jest kult gromowładcy - znanego pod wieloma imionami - mściwego Perkuna oraz pana niebios i władcy bogów; szlachetnego boga-stworzyciela Deiwasa, a także nadzwyczaj gorliwe czczenie żeńskich bóstw urodzaju i płodności zajmujących ważną funkcje w wierzeniach bałtów. Rozproszone plemiona łączyła także wiara w życie pozagrobowe i konieczność kultu przodków. Ważną rolę w życiu religijnym odgrywały święte gaje i kapłani. Bałtowie wierzyli, że prawa obowiązujące zarówno we wszechświecie, jak i społeczności plemiennej są pochodzenia boskiego, a ich złamanie kończy się gniewem często, choć nie zawsze - jak pokazuje mit o Juracie - bezlitosnych bóstw. Litwini szczególnie obawiali się podstępnego Velinesa, który choć jedno oko posiadał, widział wszystko. W dawnych czasach szczególnie szanowano święte prawo gościnności; w opowieściach często skąpcy i niegościnni chłopi są karani zamienieniem w zwierzęta przez zakamuflowanych bogów, a przyjmujący zbłąkanych znajomych są wynagradzani. Dziewice mogli poszczycić się powszechnym szacunkiem i wieloma przywilejami, na które nie mogły sobie pozwolić mężatki. Pogaństwo bałtowskie do końca funkcjonowania w społeczeństwa pozostawało animistyczne. W odróżnieniu od pokrewnych Słowian, Bałtowie nie stawiali bogom świątyń, a przedstawienia pod postaciom rzeźb i posągów należały do rzadkości.

Rozwój i znaczenie politeizmu bałtowskiego w epokach historycznych

Starożytność

0 Prusowie3

Wyobrażenia typowych Bałtów

Prawda

Plemiona Bałtów

Ludność bałto-słowiańska będąca protoplastami dzisiejszych Bałtów i Słowian zasiedliła obszar dzisiejszej Ukrainy, Litwy, północno-wschodniej Polski, Białorusi oraz "europejską" część Rosji w III tysiąc leciu p.n.e po rozpadzie wspólnoty praindoeuropejskiej, z której się wywodziła najprawdopodobniej jako ostatnia. Za czasów ów wspólnoty Bałtów i Słowian należy doszukiwać się początków wiary w Peruna - Perkuna i Welesa - Veliniasa , czyli dwóch przeciwstawnych sobie bogów toczących ze sobą wojnę. Perkun patronuje sferze militarnej i pomaga wojownikom, zaś Velinias związany jest ze sferą produkcyjną i strzeże rolników. Kult Deiwasa jest znacznie starszy od wspomnianej dwójki i sięga czasów praindoeuropejskich, jak sugeruje etymologia. Deiwas reprezentuje elity społeczne ustanawiające prawo, czyli kapłanów, starszyznę i książąt. W czasach prehistorycznych u jeszcze nie-wyodrębnionych Bałtów pojawia się więc indoeuropejski podział wolnych obywateli na rządzących, wojowników i rolników zobrazowany w wierzeniach. Wraz z pojawieniem się u Bałto - słowian technik wytopu żelaza zapewnię na wskutek z indoirańskimi Scytami pojawia się czwarta grupa społeczna zajmująca się wyrabianiem narzędzi, tkanin, uzbrojenia, przedmiotów codziennego użytku i naczyń - rzemieślnicy. Wraz z pojawieniem się rzemiosła, jako dziedziny pracy pojawia się motyw boga - kowala, dokładniej słowiańskiego Swaroga i bałtowskiego Kerklisa. Najprawdopodobniej w okresie starożytności Bałtowie i Słowianie wyodrębnili się kulturowo i językowo, a wspólnota bałto - słowiańska rozpadła się. W tym czasie Bałtyjczycy wyruszyli ze swych rodowych siedzib naddnieprzańskich i naddźwińskich, które uległy slawizacji i osiedlili się na obecnych, nadbałtyckich terenach zajmując dodatkowo współcześnie polską Warmię i Mazury na długo przed przybyciem na ziemie polskie ludów słowiańskich. Możliwe, że właśnie po wyodrębnieniu się, bałtyckie wierzenia pierwotne zaczęły coraz bardziej wyróżniać się od mitologii słowiańskiej, z którą wcześniej były nierozwiązalnie związane. Bałtom nie udaje się wykształcić państwowości czy skutecznego systemu politycznego pozwalającego zarządzać rozległymi terenami. Dlatego też izolowana od innych społeczności gęstymi lasami, mokradłami i bagnami lokalna ludność zamieszkująca dane tereny zaczyna wytwarzać własną kulturę, język i panteon bóstw oraz wybierać własnych przywódców. Prabałtowie rozpadają się na: Łatgalów, Zemgalów, Zelów, Kurów, Żmudzian, Auksztotian, Litwinów właściwych, Skalowowów, Jaćwingów, Galindów i pomniejsze plemiona pruskie. Najprawdopodobniej najważniejszym lub jednym z ważniejszych bogów Kurów był Kurko, od którego może pochodzić nazwa plemienia. Z czasem Imperium Rzymskie rządne bursztynu określanego nawet mianem "złotem Bałtyku" utworzy szlak bursztynowy i rozpocznie handel z bałtowskimi plemionami. Najprawdopodobniej kontakty z Rzymem spowodowały rozpowszechnienie się wśród Bałtów pochówku szkieletowego wypierającego tradycyjne ciałopalenie, co jak najbardziej mogło wpłynąć na ludowe wyobrażenia śmierci i świata zmarłych oraz kult duchów przodków. Słynny rzymski kronikarz i autor ,,Germanii" - Juliusz Publiusz Tacyt wspomina o znaczącym kulcie Matki-Ziemi oraz rytualnym noszeniu zwierzęcych amuletów wśród Estów (tożsamych z bałtyjskimi Prusami).

Średniowiecze

W czasach średniowiecznych, gdy niemal wszystkie europejskie państwa już przyjęły za religie państwową chrześcijaństwo oraz zaczęli przejawiać postawę negatywną wobec wierzeń etnicznych, wszystkie plemiona bałtowskie nadal pozostały przy pogaństwie. Pierwszej próby chrystianizacji Prusów podjęto w czasach wczesnopiastowskich, gdy czeski misjonarz imieniem Wojciech - przyszły święty, w imieniu Bolesława Chrobrego rozpoczął sławić słowo boże wśród pruskiego plemienia Pomezan. Jego misja zakończyła się niepowodzeniem. Zgodnie z legendom katolicki męczennik rozbił obóz w świętym miejscu dla Prusów, co ci uznali za celową zniewagę ich bogów i go zgładzili, lecz oszczędzono jego współtowarzyszy, którzy przekazali wieści o śmierci Wojciecha chrześcijańskiemu światu. W miejscu, gdzie święty ponieść miał męczeńską śmierć stoi miejscowość Święty Gaj. Nieudana wyprawa Wojciecha nie przekreśliła jednak planów chrystianizacyjnych. W następnych latach Bałtowie, a zwłaszcza Prusowie będą musieli się zmagać z polskim, a następnie krzyżackim zagrożeniem. Ponosząc niekiedy wielkie zwycięstwa (np. Bitwa pod Rządzem), a niekiedy wielkie klęski, by ostatecznie zostać podbitymi i schrystianizowanymi prócz Litwy, która za rządów Władysława Jagiełły w późnym średniowieczu przyjeła dobrowolnie chrzest w obrządku rzymsko - katolickim, choć wprowadzanie nowej religii okaże się nie być prostym zadaniem. W tym czasie politeizm bałtowski nie był tylko sprawą religijną, ale także polityczną. Najprawdopodobniej wtedy rozpoczeła się centralizacja wierzeń bałtyckich do coraz bardziej jednolitego panteonu. Działania te nie okazały się jednak zbyt skuteczne. Na religie etniczne mieszkańców terenów nadbałtyckich mogły wpłynąć również interwencje rządnych łupów wikingów, jak pokazuje choćby podobieństwo Velniasa do Odyna. Możliwe, że przez kontakty z wikingami albo ewentualnie słowianami lub ugrofinami na Żmudzi mogły pojawić się pojedyńcze świątynie.

Nowożytność i Współczesność

220px-Romuva logo 4

Symbol Romuva

Wraz z chrztem Jagiełły w 1386 roku, ziemie litewskie zaczynają ulegać powolnej, lecz skutecznej chrystianizacji, co z czasem sprawi, że pogaństwo bałtyckie dołączy do innych religii wymarłych, a jego elementy utrwalą się na dobre w litewskim i łotewskim folklorze, a także w białoruskich i polskich (w przypadku Warmi, Podlasia i Mazur) przekazach ludowych. Stan ten będzie się utrzymywać przez całą epokę nowożytności, choć nie zabraknie takich, co będą poruszać ten temat w swych dziełach. Współcześnie różne stowarzyszenia rodzimowiercze z Romuva na czele dążą do rekonstrukcji świata bałtowskich mitów, a jako że jednostronna rekonstrukcja jest nie możliwa. Różne ugrupowania mają własną, różniącą się wersje wierzeń etnicznych stosując przytym własną filozofie i teologie. Czasem taka mieszanka łączy w sobie rdzennie chrześcijańskie elementy, co sprawia, że pogaństwo bałtyckie mimo paradoksalnego wymarcia wciąż się zmienia i rozwija.

Charakterystyka

Baba2

Tzw. Pruskie Baby Kamienne to tajemnicze kamienie odnajdywane na Warmii i Mazurach autorstwa bałtyjskich plemion - Prusów. Mogły one być wyobrażeniami dawnych bogów.

Bałtyjskie wierzenia przez tysiąclecia nie ulegały większym zmianom i dlatego też ich rekonstrukcja jest niezwykle ważna dla poznania pierwotnych indoeuropejskich wierzeń, a nawet przedindoeuropejskich, bowiem w wierzeniach nadbałtyckich ludów pojawiają się wyobrażenia i motywy bogiń typowe dla rdzennych, prehistorycznych ludów europejskich przed przybyciem i skolonizowaniem kontynentu przez ludy praindoeuropejskie. Boginie u Bałtów zazwyczaj nie są żonami, kochankami i córkami, jak przedstawia je indoeuropejskie, patriarchalne społeczeństwo, lecz matkami, królowymi i władczyniami, co jest typowe dla pierwotnych, prehistorycznych wierzeń europy. Nie brakowało w nich oczywiście męskich bogów, lecz pełnili oni funkcje drugorzędne i nie obdarzano ich większą czcią niż boginie w dawnym, matriarchalnym ustroju. Archaiczny charakter bałtyjskich wierzeń pozostaje aż do upadku pogaństwa na Litwie przy animizmie i prymitywnym, słabo rozwiniętym politeizmie, co przejawia się np. brakiem świątyń na terenach zamieszkiwanych przez Bałtów oraz bardzo dużym znaczeniem demonów i duchów zmarłych w mitologii, podczas gdy u przykładowo
Sanctuary-romowe-rikoito-chronicon-terrae-prussiae-peter-von-duisburg-1326

Średniowieczne wyobrażenia Romowe

Greków, German i Rzymian ich pozycja nie jest aż taka duża. Nie oznacza to jednak wcale, że Bałtowie nie mieli własnych miejsc kultowych lub że ich bogowie mieli niższą pozycje od demonów i duchów przodków. Krzyżackie źródła (m. in. kronika Piotra z Dusburga) wzmiankują najświętsze pruskie sanktuarium Romove na terenie plemienia Nadrowów będące nie tylko głównym środkiem kultowym plemienia, lecz całej bałtowiańszczyzny. Jeśli wierzyć opisom kronikarzy w świętym gaju strzeżonym przez pomocników kapłanów - sygonitów znajdował się plac, na którym gromadził się lud otoczony domostwami kapłanów i budynkami, gdzie zatrzymywali się goście. W centrum placu znajdował się ogromny dąb otoczony kamiennym murem w kształcie sześciokąta, do którego mógł się zbliżać jedynie kapłan. W pobliżu drzewa płonęły święte ogniska, które nie mogły zgasnąć, a w jego pniu wyryte były podobizny trzech pruskich bożków: Pikulasa, Perkuna i Patrimpsa zasłonięte za zasłoną. W Romowe mieszkał podobno arcykapłan Bałtów - Kriwe, przyrównywany niekiedy do chrześcijańskiego papieża. Oczywiście, Romowe nie był jedynym obszarem kultowym wśród pogan. Na terenie dawnych Prus, Jaćwieży, Litwy i Łotwy rozpowszechnione były święte gaje, czyli wyróżnione uderzeniem pioruna lub innym nadprzyrodzonym dla Bałtów wydarzeniem drzewostany, do których mieli wstęp wyłącznie przedstawiciele stanu duchownego i wyróżnione przez nich osoby. W nich znajdował się (zazwyczaj rozniecony przed wyładowanie atmosferyczne) święty ogień, którego podtrzymywanie było jednym z głównych zajęć Wejdelotów i Wejdelotek, którzy - jeśli dopuścili do zgaśnięcia ognia - ponosili karę śmierci przez zakopanie lub spalenie żywcem. Do innych obowiązków kapłanów należało proszenie bóstw o przychylność danej osobie lub sprawie, wróżenie przyszłości i wygłaszanie w boskiej woli ludowi. W zamian za sumienne wykonywanie powierzonych zajęć, cieszyli się wielkim szacunkiem i zaufaniem oraz olbrzymim wpływem na politykę plemienia i podejmowane decyzje. 

Bałtowscy Bogowie

Bóstwo Funkcje Zasięg kultu Słowiański odpowiednik
Deiwas Bóg - stwórca i Bóg - Ojciec; prawodawca; bóstwo uraniczne Ogólnobałtowski Jasza, Łado
Perkun Gromowładca; patron wojów Ogólnobałtowski Perun
Velnias Władca świata podziemnego; Pan wód ziemskich i urodzaju. Być może patron bydła. Litwa Weles
Patrimps Bóg wód, mądrości, płodności i magii; patron "elit wyższych" Prusy  Jaryło, Weles, Perepłut
Pikulas Władca świata podziemnego; Bóg zmarłych; patron obrządków pogrzebowych Prusy i Jaćwież PłaczebógNyjaWeles
Bubilas Bóg miodu, pszczół i męskiej płodności Litwa Jaryło
Davėjas Bóg związany z handlem i rozdawaniem prezentów Litwa Spas Zimowy
Derintojas Bóg pokoju Litwa Brak
Dimstipatis Bóg ognia Litwa Swarożyc
Medinaitis Bóg lasu i przyrody Prusy JaryłoPorewit
Szweistiks i Auseklis Bogowie-kowale gwiazd, nieba i porannej Wenus Ogólnobałtycki Lel i Polel
Nosolus Bóg zboża Litwa Simargł (Rgieł?)
Drebkulis Bóg trzęsień ziemi Litwa Brak
Ėratinis Opiekun baranów Litwa Weles
Ežerinis Bóg jezior i zwierząt w nich żyjących Litwa Brak
Ganiklis Bóg lasu i pasterzy Litwa Weles
Kerklis Bóg rzemiosła i kowalstwa Ogólnobałtycki SwarógKuj
Autrimps Bóg mórz i jezior Prusy Perepłut
Andaj Ważny bóg magii i nocy Litwa Weles, Jon Sobótkowy, Chors
Meness Bóg księżyca Ogólnobałtycki Chors, Nyja
Girstis Bóg gaju Litwa Dziewanna
Kurko Bóg lub bogini urodzaju i ziemi Prusy i być może Kurlandia Mokosz, Simargł (Rgieł?)
Pergrubrius Bóg wiosny i roślinności Litwa Jaryło
Puskaitis Bóg ziemi, pożywienia i władca Berstuków Ogólnobałtycki, a także Białoruś Simargł (Rgieł?)
Telawel Bóg kowalsta, który wykuł Saule Litwa Swaróg
Ceroklis Bóg urodzaju Łotwa Jaryło
Usins Bóg światła Łotwa Dażbóg
Wejopatis Bóg mórz i wiatrów związany z płodnościom i śmierciom Ogólnobałtycki Strzybóg
Sovij Patron praktyk pogrzebowych Litwa Weles
Gulbių Bóg-stróż Litwa Dola
Jovušas Wszechwiedzący bóg wiatru północnego Litwa Poświst
Gužė Bóg-opiekun podróżników Litwa Brak
Algis Posłaniec bogów Litwa Brak
Apidomė Patron ziemianek Litwa i Żmudź Simargł (Siem?)
Atlaibas Niejasne funkcje Litwa Brak
Aukštėjas Naczelne bóstwo; funkcje niejasne Żmudź Perun
Karorius Bóg wojny i koni Litwa Łado
Baubis Patron bydła i pasterzy Litwa i Prusy Weles
Bentis Bóg podróży Litwa Brak

Beržulis

Bóg brzóz Litwa Dzidzilela
Kelio Bóg dróg Litwa Brak
Bibčių Bobelis Bóg ogrodu Litwa Brak
Bičbirbis Bóg pszczół Litwa Brak
Bizgulis Bóg śniegu Litwa Marzanna

Bałtowskie boginie

Bóstwo Funkcje Zasięg kultu Słowiański odpowiednik
Brėkšta Bogini wschodu i zachodu Słońca Litwa Zorza
Budintoja Bogini przebudzenia Litwa Marzanna
Butė Bogini mądrości Litwa Brak
Dirvolika Bogini ziaren Litwa Simargł (Rgieł?)
Dvargantis Bogini-patronka Litwa Dzidzilela
Gabija Bogini ognia i patronka ogniska domowego Litwa Swarożyc
Zemyna Matka-Ziemia Litwa Mokosz
Laima Troista bogini losu Litwa Rodzanice
Medeine Bogini lasu i przyrody Litwa Dzidzilela
Gabjauja Bogini ziaren i upraw Litwa Marzanna
Gota Bogini-patronka bydła Litwa Weles
Giltine Bogini śmierci Litwa Dzidzilela
Jurata Bogini morza; królowa syren i baltyku Litwa PerepłutDzidzilela
Majuna Bogini domu i rodziny Ogólnobałtycki Dzidzilela, Simargł (Siem?)
Milda Bogini miłości i piękności Litwa DzidzilelaMokosz
Saule Bogini słońca Ogólnobałtycki Dadźbóg
Kolera Bogini epidemi i chorób zaraźnych Litwa Zaraza
Krūminė Bogini rolnictwa Litwa Marzanna
Laibegelda Patronka kobiet Litwa Mokosz
Laumė Pani ziemi i nieba; żona Perkuna Litwa Perperuna
Ausrine Bogini jutrzenki Ogólnobałtycki Dzidzilela
Kurko Bóg lub bogini urodzaju i ziemi Prusy i być może Kurlandia Mokosz, Simargł (Rgieł?)
Lazdona Bogini orzechów Litwa Brak
Magyla Bogini śmierci Litwa Marzanna
Māra Bogini śmierci i ziemi Litwa i Łotwa Marzanna
Medžiojima Bogini polowania Litwa Dziewanna
Mėletėlė Niebiańska bogini farby i kolorów Litwa Brak
Mėnulė Bogini księżyca Litwa ChorsNyja
Matka Las Bogini lasu Litwa i Łotwa Dziewanna
Junda Bogini wojny Litwa Łado
Nijolė Małżonka Pikulasa Litwa Nyja
Matka Wiatrów Pasywne bóstwo; matka wiatru południowego, północnego, zachodniego i wschodniego. Litwa Mokosz
Nunadievis Bogini domostwa Litwa Mokosz
Praurimė Bogini świętego ognia Litwa Dzidzilela
Ragutienė Bogini piwa Litwa Brak
Rasa Bogini kwiatów i liści Litwa Dzidzilela
Austėja Królowa pszczół; patronka kobiet w ciąży Żmudź Mokosz
Sėlija Bogini planety Saturn Litwa Brak
Sritis Patronka pasterzy Litwa Weles (Welewitka?)
Užpelenė Bogini pożaru Litwa Brak
Bezlėja Bogini zmierzchu Litwa Dziewanna
Vaisgamta Bogini roślinności, płodności i dobrobytu Litwa Dziewanna
Valgina Opiekuna zwierząt Litwa Weles (Welewitka?)
Veliona Bogini życia wiecznego po śmierci; Żona Velniasa Litwa Weles (Welewitka?), Nyja

Demonologia

Demon Opis Słowiański odpowiednik
Jumis Mały człowieczek w ubranku wykonanym z roślin z folkloru łotewskiego. Wierzono, że każde źdźbło zboża posiada własnego Junisa, który odpowiada za wzrost plonów i zapewnia urodzaj. Współcześnie uważa się, że w trakcie lata żyją pod kamieniami lub w płatkach zbożowych, a wywabić ich można ziarnkami lnu. Dawniej urządzano na ich cześć święto plonów, gdzie składano im dary i wróżono z zabiegu magicznego zwanego libacją. Uważano jednak, że Jumisy poszczególnych pól pożądają unikalnych rytuałów, które trzeba wykonywać, by zapewnić sobie ich przychylność, dlatego też kult Jumisów był bogaty w wiele elementów religijnych. Polewik
Aitwaras Demoniczny smok znany z litewskich legend, pojawiający się także u Prusów, jako Pukis. Początkowo przybierał postać czarnego koguta z pewnymi ognistymi cechami (Klubbuks). Zamieszkiwał świat podziemia, lecz w czasie opadów wychodził ze swych kryjówek oczekując, że jakiś człowiek przygarnie do siebie biednego, przemoczonego ptaka. Gdy tak się stało, demon ukazywał się na chwile w swej właściwej, smoczej postaci i osiedlał się w niewidocznych zakamarkach domostwa i przysparzał swemu właścicielowi dostatek, jednak robił to okradając sąsiadów, co często miało tragiczny finał. Jego działalność mogła też wywoływać choroby wśród domowników. Postać ta znana była znana na słowiańskim Mazowszu, jako Kłobuk lub Żmij strzegący skarbu Konrada Mazowieckiego. Żmij, Raróg, Kłobuk
Berstuki Małe, białe ludki żyjące w świecie ludzi w lasach i kniejach, w korzeniach drzew czarnego bzu (zwłaszcza tych najstarszych) o cechach chtonicznych. Ich władcą był bóg Puskaitis. Uważano, że Berstuki są niegroźnymi duszkami, a udobruchane mogą zamieszkać w stodole i przysparzać bogactwo właścicielom. Berstuki cechują się obżarstwem, dlatego też aby ich zwabić do domostwa urządzano tzw. Noc Berstuków w trakcie, której właściciel w stodole pozostawił nienaruszone, dobrej jakości pożywienie (najczęściej chleb, masło, ser lub piwo) i gdy o rano odkryje, że jadło zostało naruszone uznawano to za dobry znak czuwania bogów nad domownikiem i oznakę udobruchania jakiegoś Berstuka. Domowik, Biali ludzie
Kauki Znane z litewskiego folkloru demony domowe, najprawdopodobniej duchy przodków. Mieszkały one za piecami i były one przyjaźnie nastawione do ludzi, pomagając im w codziennym życiu oraz przynosząc domownikom szczęście i bogactwo w zamian jednak oczekiwali darów w postaci mleka i piwa. Niedoceniane lub obrażone mogły opuścić dom lub nawet go podpalić. Czasem przybierały postać koguta. Domowik
Pokulai W wierzeniach dawnych Jaćwingów latające duchy śmierci i podziemia rządzone przez boga Pikulasa zabierające dusze poległych wojowników do zaświatów. Przypominają nordyckie Walkirie, choć przyrównywane są często do greckich Eryń. Nazwa wskazuje również na możliwy związek z polskim demonem Pokuć. Pokuć, Nawie
Vele Demony powietrzne rodzące się z dusz tragicznie zmarłych ludzi odpowiedzialne za zjawisko mgły przybierające postać cieni i oparów. Nawie, Obłoczyca
Žaltys Niegroźne zielone węże znane z folkloru litewskiego i łotewskiego, a wiara w nie sięga czasów prehistorycznych. Uchodziły za przyjazne demony zamieszkujące trawę, które napotkanym ludziom przynosiły szczęście i dostatek oraz były zapowiedzią narodzin dziecka lub zawarcia związku małżeńskiego. Skrzywdzenie go powodowało gniew bogów. Žaltysy mieli własnego króla, będącego bliskim przyjacielem bogini słońca Saule. Żmij
Ligų Złe duchy wywoływujące choroby przybierające postać motyla lub człowieka. Ligų może wniknąć do człowieka przez zjedzenie bobu. Istnieją opowieści o walce człowieka z tymi istotami Zaraza, Biali Ludzie
Mamusy Złe duchy zamieszkujące jeziora i studnie, a także ostatni snop zboża z żniw, w nocy wchodzące do domu i straszące dzieci. Są zmiennokształtne, lecz najczęściej przybierają forme zwierząt, duchów i wróżek. Mogą mieć związek ze słowiańskimi Mamunami. BoboBuc
Gaila Złe duchy nocy znane z litewskiego folkloru. W trakcie snu podduszały ludzi i zwierzęta powodując paraliż nocny. ZmoraStrzyga
Indraja Stworzenie z mitologii litewskiej. Dawna żona Perkuna opiekująca się planetami. Być może zdemonizowana bogini. Była duchem-kapłanką wody odzielającą muchomory od grzybów jadalnych. Uważa się ją za siostrę lub nawet matkę Saule. Brak
Vėtra Zły duch osoby, która zgineła śmierciom nienaturalną zazwyczaj przez powieszenie lub zamarźnięcie. Wywoływał groźne burze i wichury, a jego wołanie zwiastowało nieszczęście. Czasem uważany za przyczyne utopień. Ażdacha, Utopiec
Pieniężni chłopcy Demony znane z litewskich legend i opowieści. Podobno pieniężni chłopcy nawiedzali litewskie ziemię od czasów najdawniejszych, a napotykanych dorosłych prosili, by ci uderzyli ich w twarz. Na początku Litwini odmawiali uczynienia krzywdy dziecku, lecz gdy któryś z nich jednak odważył się wypełnić wolę demonów, natychmiast stawał się bogaty, ponieważ istoty po nawet najdelikatniejszym tknięciu rozsypywały się na niezliczonej ilości monety. Sprawiło to, że mieszkańcy Litwy coraz częściej uderzali pieniężnych chłopców w twarz, by ci w końcu wyginęli.

Mit Kosmogoniczny

Najprawdopodobniej mit kosmogoniczny nie był jednolity dla wszystkich bałtów, choć zapewnie podobny. Litewskie pieśnie pochwalne tłumaczą powstanie świata w ten sposób: Był oto bezdzietny król [tożsamy z Deiwasem] , który w swym długim życiu stale pragnął mieć syna. Pewnego razu zjawiła się na zamku stara wróżka [tożsama z Laimą], przyjęta zaś przychylnie, odwdzięczyła się królowi dobrą radą, aby wypłynął w morze i zarzucił trzykrotnie w głębiny złoto-jedwabną sieć. Rybę, którą miał złowić, powinna zjeść królowa [tożsama z Žemyną], nikt inny nie mógł jej nawet spróbować, w przeciwnym razie - przyszłego królewicza czeka zły los. Uradowany władca poszedł za radą staruszki, lecz wyłowioną rybę kazał ugotować kucharce, a ta bezmyślnie wyrzuciła wnętrzności, które połknęła suka. Po pewnym czasie też, ale w tym samym dniu, żona króla i suka cudownie powiły swoje dzieci. Przyszli na świat dwaj chłopcy, podobni do siebie "jak dwie krople morskiej toni". Szczęśliwy król, niepomny przestróg wróżki pozwolił im się wspólnie bawić i odtąd obaj chłopcy wychowywali się razem, niezależnie od "psiego rodowodu" Suczyca, którego nazwano Józefem. Józef każdego dnia miał szczęście widzieć dwa słońca i powodowany urokiem tego, które zawsze lśniło tak krótko, postanowił je znaleźć z nadzieją, że będzie mógł mu służyć. Za zgodą władcy ruszył w świat, rozstając się z "bratem" zmuszonym pozostać przy ojcu. Pierwszego dnia wędrówki, pomagając w lesie "zaaferowanym" bądź cierpiącym zwierzętom, zyskał sobie przyjaźń: jastrzębia, wilka, niedźwiedzia i mrówki, a gdy uwolnił z saka małą rybkę, również ona obiecała ratować go w potrzebie. Obdarowany przez jastrzębia świetlistym piórem bez kłopotów dotarł już na dwór "Pana Wiatrów", który, znając "prawdę o słońcu", wiedział jak trafić na wyspę, gdzie nocą odpoczywała "Panna o włosach jaśniejących ze świtem". Dysponując wszechwiedzą bóg przyjął chłopca gościnnie, tajemnicę dalszej drogi obiecał mu jednak odsłonić wówczas, gdy w przeciągu nocy przejdzie trzy próby. Musiał wykłóć kołyskę z jednego ziarnka złota, obronić złotą jabłoń przed wielogłowym smokiem oraz wyłowić pierścień leżący na dnie morza. Z pomocą zwierząt bohater wyszedł obronną ręką z powierzonych mu zadań. Wykuł cudowną kołyskę ze złota, zgromadzonego przez mrówki, ściął z niedźwiedziem i wilkiem kolejno dziewięć łbów smoka, a wdzięczna rybka przyniosła mu z głębin pierścień. "Pan Wiatrów" zdecydował się więc ujawnić przed chłopcem drogę do Jasnowłosej Panny. Wręczył mu o świcie kłębek nici, który miał go zaprowadzić nad morze, a znaleziony tam słoneczny włos i wydrążony orzech dopomóc w dotarciu na wyspę, będącą jej siedzibą. Opowiedział mu także o byku towarzyszącym Pannie, a który, przewodząc jej krowom, wytyczał każdego dnia ich wspólny szlak nad wodami. Józef podziękował serdecznie dobremu władcy wiatrów i przybrawszy postać sokoła (co umożliwiało mu podarowane pióro) poszybował za toczącą się szpulką, natrafiając zarówno na włos zaczepiony na krzaku, jak i łupinę orzecha leżącą na morskim brzegu. Zgodnie z podszeptem wiatru włożył włos do skorupki i wrzucił łupinę do morza, a wówczas pojawił się przed nim rumak z płonącą grzywą, na niebie rozbłysła zaś gwiazda wiodąca ich nad falami. Niestety blask gwiazdy dojrzała również Ragana. W srebrnej łodzi śpiesznie podążyła ku wyspie i uprowadziła Pannę, zaintrygowaną przybyciem gościa. Chłopca oczekiwało tym samym rozczarowanie i czwarta próba sił w drodze do poznania słońca, a zatem uwolnienie porwanej z kamiennej wieży w zamku króla. Podjął jednak to wyzwanie i zrealizował swój plan, korzystając z pomocy byka, który wiedział, gdzie szukać srebrnej łodzi. Gdy trójka bohaterów powróciła do domu, Józef na prośbę byka, choć z obawą, zgodził się ściąć mu głowę, odnajdując niespodziewanie swojego brata. Faktycznie zaś unicestwił siebie, dokonał samozagłady i przejścia przez śmierć do życia. Zniszczył w tym geście chłopca, aby mógł narodzić się kosmos i jego demiurg-młodzieniec. Opowieść zamyka w epilogu zaskakująca refleksja: "I oto przepadła część morza, z wyspy powstała ziemia i świat rozpoczął swe życie".

Kosmogonia

Sacrum i Profanum

Problem z rekonstrukcją kosmogonii - czyli wyobrażeniem świata i jego budowy - u Bałtów jest ten jeden problem, że nie istnieje żadne źródło poruszające te kwestie. Jednak badania litewskiego i łotewskiego folkloru, relacji chrześcijańskich oraz litewskich pieśni pochwalnych - dain pozwala na wgląd w bałtowską kosmogonie. Podobnie jak w innych religiach pierwotnych (i nie tylko!) występuje podstawowy podział otaczającej ludzi rzeczywistości na sferę sacrum (świętość, sfera religijna) i profanum (sfera świecka, nie-religijna). Ta pierwsza utożsamiana jest z dziennym i nocnym niebem (lit. dangus), kosmosem, gwiazdami i planetami; sferą niebios łączącą się z aspektem męskim i ojcem-niebem (Deiwasem). Jest to nie-materialny świat magii, bytów nadprzyrodzonych, a także prakolebka bogów. Nie wszyscy bałtyjscy bogowie znajdują się w sferze sacrum, lecz wszyscy z niej pochodzą. Strefa profanum pochodzi od sacrum i utożsamiana jest z ziemią (lit. žemė) i wodami ziemskimi oraz najprawdopodobniej zaświatami. Jest to świat duchów, demonów, ludzi, zwierząt, roślin i wszelakich bytów materialnych łączący się z terenami znanymi ludowi bałtowskiemu oraz aspektem żeńskim i matką-ziemią. Również w sferze profanum znajdują się niektóre bóstwa (zwłaszcza boginie), choć żaden z nich z niej nie pochodzi. 

Zaświaty

Właściwie nie wiele badacze mogą powiedzieć o miejscu świata zmarłych w mitologii Bałtów; najprawdopodobniej wizja nie była jednolita u wszystkich plemion, choć przybliżona. Pomocny okazują się dorobek folklorystyczny i etnograficzny, badania archeologiczne bałtyjskich kurhanów i obrządków pogrzebowych oraz metoda porównawcza z wierzeniami wschodnio i zachodniosłowiańskimi. Dawni Słowianie bowiem wraz z Bałtami tworzyli kiedyś wspólnotę bałto - słowiańską i utrzymywali ze sobą długoletnie sąsiedztwo. Całkiem możliwe więc bałtowska wizja zaświatów nie różniła się zbytnio od lepiej poznanej i poświadczonej Nawii. W wierzeniach słowiańskich Nawią rządził Weles pokrewny litewskiemu Velniasowi. Ten trop jest o tyle trafny, że duchy zmarłych zarówno u Słowian, jak i Bałtów noszą miano wele, velė. Bogami współrządzącymi z Velniasem lub mu pomagającymi mogli być Sovijus - patron pochówku ciałopalnego mogącego pełnić funkcje Psychopompa (przewodnika dusz) i Wejopatis - Patron rybaków mający dar przepowiadania śmierci. Świat zmarłych powinien się znajdować na zachodzie za wielką wodą pod korzeniami hipotetycznego drzewa życia. Plemiona pruskie uważały, że królestwo dusz znajduje się na podziemnej górze Anapils i jest rządzone przez boga Pikulsa. Dzięki badaniom archeologicznym, wiemy że Prusowie zakładali kurhany i cmentarze w miarę niedaleko swoich siedzib, co świadczy o tym, że w odróżnieniu od Słowian nie obawiali się dusz zmarłych. W średniowiecznych kronikach pisano o zwyczaju pochowania zmarłego razem z jego dobytkiem i koniem, gdyż zmarły mógł zabrać te rzeczy do zaświatów, co tylko uwiarygodnia związki świata zmarłych ze światem materialnym (profanum). Pozwala to sądzić, że bałtyjskie zaświaty nie były w pogańskich wierzeniach duchowym, pośmiertelnym stanem, lecz prawdziwą, materialną krainą znajdującą się pod ziemią i będącą przedłużeniem życia doczesnego. Zmarli mogli opuszczać je, podobnie jak słowiańską Nawie w czasie święta Dziadów.

Interpretacja

W barwnym świecie bałtowskich wierzeń dominuje pewny, dosyć uniwersalny choć niezrozumiały dla średniowiecznego chrześcijaństwa motyw współistnienia sacrum profanum. Zarówno świat duchowy, jak i materialny są sobie równe i oba są równie ważne. Unikalnością natomiast dla mitologii bałtowskiej jest połączenie demonów (lit. demonai), dusz zmarłych przodków (lit. vėlė) i zaświatów (lit. pomirtinis gyvenimas) ze sferą profanum, nie sacrum, jak w innych wierzeniach. Istnieje pogląd, że świat Bałtów mógł być wyobrażany pod postacią drzewa, podobnie jak w pokrewnych mitologii bałtowskiej wierzeniach słowiańskich i nordyckich, z którymi plemiona nadbałtyckie mieli styczność. Korona drzewa mogła symbolizować sferę bogów i niebios, pień świat ludzi, a korzenie świat zmarłych.

Objaśnienia

  1. Animizm - Najstarsza znana forma wierzeń opierająca się na przekonaniu, że byty ożywione i nieożywione mają dusze, a świat ludzi jest zamieszkiwany przez przepełniony wielorakimi duchami, demony i bytami nadprzyrodzonymi mającymi pozytywny, neutralny lub negatywny wpływ na człowieka, a z którymi należy żyć w zgodzie

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.